Ukraina: trudna sytuacja na froncie gazowym
28 marca państwowy koncern energetyczny Naftohaz powiadomił o kolejnym rosyjskim ataku na ukraińską infrastrukturę gazową. Miał to być osiemnasty masowy ostrzał od wybuchu pełnoskalowej wojny i ósmy od początku roku. Nie podano szczegółów zniszczeń poza informacją, że celem były obiekty związane z wydobyciem surowca, najprawdopodobniej – podobnie jak w ubiegłych tygodniach – stacje kompresorowe i stacje oczyszczania gazu. Uszkodzenia infrastruktury były na tyle poważne, że Ukraina w połowie lutego musiała niemal 10-krotnie zwiększyć import surowca w celu pokrycia bieżącego zapotrzebowania.
Sytuację państwa komplikuje fakt, że obecne zapasy gazu w podziemnych magazynach są najniższe od co najmniej dekady, co ogranicza dobowe możliwości wypompowywania z nich surowca i oznacza konieczność kosztownego importu paliwa. Według szefa OGTSU (operatora) Ukraina planuje zakup co najmniej 4 mld m3 gazu między kwietniem i październikiem 2025 r. Znaczną jego częścią będzie amerykański LNG, sprowadzany przez terminale w UE, w tym gazoport w Świnoujściu.
Ostatnie ataki świadczą o tym, że Moskwa traktuje rozmowy z USA o zawieszeniu broni czysto instrumentalnie – kontynuuje systematyczne niszczenie ukraińskiej infrastruktury gazowej, którą Kreml wyłączył z moratorium na ostrzały infrastruktury energetycznej (zob. Negocjacje w Rijadzie: niejasne ustalenia, wątpliwa implementacja). Dla Kijowa wyzwaniem będzie przygotowanie się do najbliższego sezonu grzewczego, a przede wszystkim zgromadzenie wystarczających zapasów importowanego gazu przy trudnej sytuacji finansowej.
Komentarz
- W ostatnich tygodniach charakter rosyjskich ataków na infrastrukturę gazową Ukrainy zmienił się – zamiast magazynów gazu celami stały się obiekty związane z jego wydobyciem, głównie w obwodach połtawskim i charkowskim, gdzie zlokalizowana jest zdecydowana większość złóż. Z doniesień medialnych wynika, że ataki z lutego i marca skutkowały ograniczeniem pozyskania o 40%. Straty te pośrednio potwierdza poziom importu gazu, który w drugiej połowie lutego przekraczał 25 mln m3 na dobę (zob. wykres 1) – blisko połowę dobowego wydobycia własnego w 2024 r. W marcu sprowadzanie surowca stopniowo zmniejszano, a w drugiej połowie miesiąca ustabilizowało się ono na poziomie 7–8 mln m3 na dobę, z czego można wnioskować, że Ukraina utraciła na dłuższy czas ok. 15% wydobycia własnego (choć spotyka się też wyższe szacunki). W przeciwieństwie do infrastruktury elektroenergetycznej (zob. Ukraina: przygotowania systemu elektroenergetycznego do rosyjskich ataków) obiekty odpowiadające za wydobycie gazu najprawdopodobniej w ogóle nie zostały objęte systemem fizycznej ochrony przed atakami dronowymi bądź nastąpiło to jedynie w niewielkim zakresie, co spowodowało, że działania agresora okazały się tak skuteczne.
- Zapasy gazu w ukraińskich magazynach podziemnych są rekordowo niskie. Kijów nie podaje informacji na ten temat, niemniej według danych Gas Infrastructure Europe ich zapełnienie 30 marca wynosiło zaledwie 2,9%, co odpowiada ok. 800 mln m3 aktywnego gazu (9,27 TWh, zob. wykres 2). Wprawdzie ilość ta wystarczy do bezproblemowego dokończenia obecnego sezonu grzewczego (który w wielu miastach już się zakończył), lecz w najbliższych miesiącach będzie potrzebny spory import. Jeśli bowiem Rosja będzie nadal przeprowadzała skutecznie ataki na obiekty, to ogłoszony przez OGTSU wolumen 4 mld m3 może okazać się zbyt mały.
- Konieczność znaczącego zwiększenia sprowadzania gazu będzie dla Naftohazu finansowym wyzwaniem. Trudno przewidzieć, jak będą się kształtować ceny tego surowca na rynku europejskim, ale biorąc po uwagę ostatnie 12 miesięcy, może chodzić o sumę rzędu nawet 1–2 mld euro. Ukraina poczyniła już kroki ukierunkowane na zabezpieczenie środków, korzystając ze wsparcia międzynarodowych instytucji finansowych i państw partnerskich. 26 marca EBOR zatwierdził pożyczkę w wysokości 270 mln euro na zakup gazu. Tego samego dnia Norwegia poinformowała o kredycie na 1 mld koron norweskich (ok. 85 mln euro) na ten cel oraz o grancie w wysokości 54 mln euro.
Wykres 1. Dobowy import gazu od 1 stycznia 2025 roku
Źródło: OGTSU.
Wykres 2. Pobór gazu z magazynów w okresie od października do kwietnia
Źródło: GIE AGSI+.